BLOG

   logo-pl-v2

 

fr pl gb us

Enharmonia – wymyślona, żeby utrudniać życie?

    

 

enharmonia2Często można spotkać się z pytaniem: o co właściwie to całe zamieszania z nazwami, przecież wysokość dźwięków jest taka sama. Jak zwykle pojawia się ALE... Kiedyś tak nie było. Kiedyś dźwięk fis i ges nie brzmiały tak samo! Zanim ukształtował się system równomiernie temperowany, czyli obowiązujący we współczesnej muzyce europejskiej, istniały systemy strojenia instrumentów (bo tym mowa) w sposób nierównomierny. To znaczy, że strój instrumentu miał zapewnić czysty interwał np. tylko kwinty lub tercji, ze wszystkimi konsekwencjami dla pozostałych interwałów. Oznacza to, że kiedyś dwa teoretycznie takie same interwały np. sekundy wielkie miały różne wielkości. Dla nas teraz jest to niewyobrażalne. Kiedyś każda tonacja miała dzięki temu swoje własne indywidualne brzmienie i charakter, i naprawdę miało znaczenie w jakiej tonacji jest utwór. Wówczas miało znaczenie, czy w tonacji był dźwięk des czy cis. Pamiętajcie, że kiedyś w użytku były również ćwierćtony. W związku z tym dźwięk cis i des nie brzmiały tak samo, a faktycznie odległość między nimi wynosiła ćwierćton właśnie.

 

W XVIII wieku system równomiernie temperowany, czyli taki, który bazuje na półtonie jako najmniejszym interwale, zyskał coraz więcej zwolenników. Zaczęto dostrzegać zalety tego systemu w końcu stał się głównym systemem strojenia instrumentów konsekwencja tego jest zrównanie się wysokości dźwięków, które teraz są swoimi odpowiednikami enharmonicznymi. Nazywamy je dźwiękami równoważnymi enharmonicznie. Zasady klasycznej harmonii tonalnej opisują, kiedy używa się jakiej nazwy. Ten temat mam nadzieję uda mi się rozjaśnić następnym razem.

 

Konsekwencja tego całego zamieszania jest: jedna wysokość dźwięku i kilka nazw. Dla maruderów dodam, że oprócz nazw dźwięków jest jeszcze parę przykładów na to, że jedną rzecz można nazwać na kilka sposobów: np. ziemniaki: niektórzy mówią na nie kartofle, bulwy, czy pyry. Mamy zatem 4 nazwy dla tego samego warzywa :) Dla pojedynczego dźwięku mamy maksymalnie 3 nazwy - zatem głowy w górę – mogło być gorzej ;)

 

Uwaga praktyczna:

Wszystkie dźwięki oprócz dźwięków gisas mają trzy równoważne nazwy. Dźwięki: gis – lub równoważny mu as jest jedynym przykładem, gdy są tylko 2 nazwy dla jednej wysokości dźwięku. Skoro nazwy zazwyczaj są trzy to przy nazewnictwie zawsze musimy stworzyć nazwę od trzech leżących obok siebie dźwięków. np. dla dźwięku cis – dwóch kolejnych nazw będziemy szukać od sąsiadujących z nim dźwięków diatonicznych. 

Obniżamy dźwięk następny – d z bemolem daje des. I kolejny sąsiadujących dźwięk to h, który w tym przypadku trzeba podwyższyć. Przy dodaniu # dostajemy dopiero his, który jest dźwiękiem równoważnym dla c, ponieważ jeszcze brakuje jednego półtonu, podwyższamy jeszcze raz his i otrzymujemy hisis. Otrzymujemy zatem równoważne dźwięki poprzez podwyższanie lub obniżanie dźwięków sąsiednich. Jeśli pojedyncze podwyższenie lub obniżenie nie wystarczy podwyższamy lub obniżamy jeszcze raz :) czyli używamy podwójnego krzyżyka ”x” lub podwójnego bemola „bb”.

Poniżej kilka przykładów dla równoważnych enharmonicznie dźwięków.

 

enharmonia

Aby znaleźć dźwięki enharmonicznie równoważne najłatwiej jest podwyższać i obniżać dźwięki i sprawdzać na klawiaturze, gdzie ten obniżony lub podwyższony dźwięk się znajduje. Najłatwiej chyba patrząc na klawiaturę próbować nazwać dźwięki na różne sposoby :)

 

Enharmonia daje nam tak naprawdę szansę na posługiwanie się enharmonicznie równoważnymi gamami, transponowaniem utworów do wygodniejszych dla nas tonacji. Gdyby nie system równomiernie temperowany transpozycje tak naprawdę zmieniałyby brzmienie utworów.

Z jednej strony zyskujemy, z drugiej w jakimś sensie straciliśmy coś niepowtarzalnego - charakter poszczególnych tonacji i wyjątkowy nastrój, który tonacje dawały utworom. Wtedy dopiero nasza nauka kształcenia słuchu byłaby skomplikowana ;) Już nie dałoby się nauczyć interwału w odniesieniu do jednej piosenki. W taki razie odpowiedz sobie sam czy to raczej jest ułatwienie czy utrudnienie...

 

UWAGA! Dla lubiących pogłówkować zapraszam na konkurs:)

Proszę o przesłanie propozycji trzeciej nazwy enharmonicznej dla pary „gis” - „as”. Pytanie z zakresu fiction dla muzyków :), ale w muzyce współczesnej dostępna jest taka możliwość, która otwiera pole do stworzenia 3, a nawet 4 nazwy dla tej pary. Na propozycje nazw dźwięków wraz z opisem jak stworzono tą nazwę czekamy do 18.03.2012. Prosimy przesłać je przez formularz kontaktowy TUTAJ. Oceniamy pomysłowość, choć teorii muzyki nie zmienimy:) mam nadzieję, że to zadanie pomoże Wam bardzo dobrze zrozumieć enharmonię i zrozumieć skąd wziął się ten jeden wyjątek :) Zwycięzca otrzymana miesięczny abonament do serwisu www.GimnastykaSluchu.pl. Warunkiem wzięcia udziału konkursie jest posiadanie konta w serwisie (założenie konta jest bezpłatne). Czekamy z niecierpliwością na Wasze pomysły:) Rozstrzygnięcie konkursu 21.03.2012. Powodzenia!

 

 

    

 

 

QA ENVIRONMENT

This is QA environment!

This is QA environment!

This is QA environment!

This is QA environment!

This is QA environment!

This is QA environment!

This is QA environment!

Zaloguj się

Facebook - Polub Nas ;-)

 

Ostatnio Założyli Konta

  • eKz781X6o
  • piosenka247001
  • alvinek
  • Natalia12
  • Dominisiaas